ukryj
pokaż

Rejestracja do przychodni:

77 441 6004 - 05

77 441 6007 - 08

Rejestracja: Tomograf / Rezonans:

77 441 6154

e-mail: Mammografia przesiewowa

Home

 

Onkologiczne sławy  i ich elementarz wiedzy o nowotworach a raku piersi w szczególności

Dwa lata temu ukazało się drugie wydanie książki „Rak piersi – nowe nadzieje i możliwości leczenia” pod redakcją prof. Marka Pawlickiego. Poszerzone i zaktualizowane w porównaniu do wydania pierwszego z roku 2002, przynosi niezwykle cenną wiedzę kobietom, zarówno tym, które mogą zachorować na raka piersi, jak i tym, które już się z chorobą zmagają. Książka skierowana jest także do lekarzy, zwłaszcza rodzinnych, dając im podstawową wiedzę z zakresu zapobiegania i wczesnego wykrywania tej choroby nowotworowej.
W publikacji zamieszczono 24 artykuły, autorami których są znani polscy onkolodzy: Marek Pawlicki, Tadeusz Pieńkowski, Włodzimierz Olszewski, Hanna Tchórzewska i Janusz Rolski. Rozdział „Raki piersi –informacje dla kobiet”, napisany przez prof. Olszewskiego, otwiera ten poradnik. Dalej prof. Pieńkowski omawia trzy tematy: "Epidemiologia i czynniki ryzyka", "Rozpoznanie" oraz "Leczenie raka piersi". Prof. Pawlicki, autor większości rozdziałów, skupił się na takich zagadnieniach, jak: "Taktyka leczenia raka sutka - uwagi ogólne", "Leczenie optymalne i standardowe", "Wyniki leczenia", "Powikłania po leczeniu", "Wybór miejsca leczenia - w kraju czy za granicą?", "Wyleczenie czy przedłużenie życia", "Błędy pacjenta, błędy lekarza", "System badań kontrolnych", "Leczenie niekonwencjonalne", "Po leczeniu", "Opieka paliatywna", "Macierzyństwo", "Życie seksualne", "Prawa pacjenta", "Warunki materialne i socjalne a możliwości leczenia", "Kryteria oceny nowych leków", "Błędy w diagnostyce i leczeniu raka sutka", "Rak dziedziczny". Dr Hanna Tchórzewska, kierująca Zakładem Rehabilitacji w Centrum Onkologii w Warszawie, skupia się na temacie "Rehabilitacja w leczeniu raka piersi". W końcowej części znalazł się też rozdział „Nowe leki”, autorstwa duetu: dr Janusz Rolski i prof. Marek Pawlicki.
Już sam dobór tematów, jak i popularny sposób ich ujęcia, czynią z książki niezwykle pożyteczny poradnik dla każdego, a zwłaszcza dla osób zainteresowanych problematyką nowotworów, a raka piersi w szczególności. Jest to swego rodzaju minimonografia tego nowotworu, służąca nie tylko potencjalnym pacjentkom, ale także – jak już wspomniano - lekarzom pierwszego kontaktu, czy w ogóle lekarzom nieonkologom.  W sytuacji, kiedy choroby nowotworowe zbliżają się do poziomu głównej przyczyny zgonu Polaków (ciągle jeszcze w tych statystykach przodują choroby układu krążenia), wiedzy podanej w ciekawej, przystępnej formie,  nigdy za wiele.
Przyjrzyjmy się więc pokrótce poszczególnym rozdziałom dla zobrazowania tematów, omawianych przez ich autorów.

Rozdział 1 – Rak piersi. Informacje dla kobiet
Autor skrótowo omawia budowę kobiecych piersi, przybliża pojęcie nowotworu, skupia się na raku piersi, jako najczęściej występującym nowotworze u kobiet (zdarza się u jednej na dziesięć Polek). Wskazuje ponadto na czynniki ryzyka (więcej uwagi poświęcając podłożu genetycznemu choroby, m.in. mutacjom w genach BRCA1 i BRCA2), wymienia podstawowe objawy, procedurę rozpoznania, z badaniami palpacyjnym, mammograficznym, ultrasonograficznym. Szerzej omawia podział raków piersi (m.in. wyjaśnia pojęcia raka przedinwazyjnego, naciekającego czy typy: przewodowy, zrazikowy), a także badania wrażliwości komórek nowotworowych na działanie hormonów (oznaczanie receptorów ER- estrogenowych i PGR –progesteronowych) oraz znaczenie dla rokowania oceny wartości receptora HER2. Daje podstawowe informacje niezbędne do określenia rokowanie  a tym samym do podjęcia decyzji, dotyczących dalszego leczenia. Wszystko zależy od stopnia zaawansowania nowotworu; stopni tych jest pięć i autor krótko je omawia. W podsumowaniu rozdziału podkreśla znaczenie profilaktyki, a zwłaszcza samobadania piersi przez kobiety młode i w wieku rozrodczym oraz mammografii po 45. roku życia.
Rozdział 2 – Epidemiologia i czynniki ryzyka
Autor przytacza ogóle dane epidemiologiczne podkreślając, iż Polska należy do krajów o średnim ryzyku zachorowania (jest ono 3-4 razy mniejsze niż u Brytyjek czy Szwedek). Każdego roku przybywa w naszym kraju ok. 15 tys. kobiet z rakiem piersi, ale niestety, rocznie z jego powodu umiera ok. 5 tys. Polek. Liczba pięcioletnich przeżyć należy do najniższych w Europie, tym niemniej ok. 60 tys. rodaczek żyje z rozpoznanym rakiem piersi. Podkreśla też ogromną rolę profilaktyki wtórnej, a zwłaszcza skryningowych badań mammograficznych (od 2006 roku wykonywanych co 2 lata u wszystkich Polek w wieku 50-69 lat, czyli w wieku, kiedy zachorowania są najczęstsze). Dzięki tym badaniom można wykryć raka w bardzo wczesnym stadium i bez zwłoki rozpocząć leczenie, a tylko to – jak wiadomo - daje ogromne szanse na wyzdrowienie. Autor zaznacza, iż nie ma jednego silnego środowiskowego czynnika ryzyka raka piersi (jak np. dym tytoniowy w raku płuca, czy wirus HPV w raku szyjki macicy), ale najistotniejsze to: płeć (żeńska; mężczyźni na raka piersi chorują 100 razy rzadziej), wiek (50-64 lata) oraz mutacje genu BRCA1 i BRCA2 (jeśli w rodzinie były raki piersi to warto wykonać badanie genetyczne). Zachęca też kobiety do comiesięcznego samobadania piersi począwszy od 20. roku życia. Podkreśla ponadto ogromne znaczenie przedmiotowych badań lekarskich w poradniach rodzinnych, wykonywanych do 40. roku życia co 3 lata, a później, u starszych kobiet - co rok. Dzięki nim bowiem wykrywa się nawet 20 proc. raków piersi.
Rozdział 3 – Rozpoznanie
Postawienie diagnozy opiera się na ocenie, dokonanej za pomocą trzech metod: badania klinicznego, diagnostyki obrazowej (mammografia, USG, rezonans magnetyczny, PET) oraz badania mikroskopowego. Najczęstszym objawem jest guz lub zgrubienie w piersi, ale są też inne, m.in. deformacja piersi, zmiany na skórze, jak: wciągnięcie brodawki, obrzęk, owrzodzenie, objaw skórki pomarańczowej, wyciek z brodawki, ból piersi. Rak piersi może być rozpoznany w fazie klinicznej (objawy widać gołym okiem) lub subklinicznej (bezobjawowej) najczęściej na podstawie profilaktycznego badania mammograficznego. Zmiana podejrzana jest wskazaniem do biopsji i autor omawia szczegółowo ich rodzaje. Również sporo miejsca zajmuje w tym rozdziale klasyfikacja raków piersi, które występują w  pięciu stopniach zaawansowania,  od 0 do 4. Stopień 0 – to rak przedinwazyjny, dający 90-proc. przeżycie pięcioletnie, stopień 4 – obecność przerzutów do narządów odległych, przeżycie -10 proc.
Rozdział 4 – Taktyka leczenia raka sutka. Uwagi ogólne
Współczesna onkologia, także polska, dysponuje szerokim wachlarzem możliwości leczenia, co nierzadko utrudnia wybór taktyki leczenia, także z tego względu, że powikłania po niektórych  formach leczenia (chemioterapii i chemioterapii celowanej) mogą być dla chorej mocno dokuczliwe. Dlatego wybór sposobu leczenia musi być uzgodniony z pacjentką (najlepiej w asyście kogoś z rodziny) i dostosowany do indywidualnej sytuacji pacjentki. Chore, które skierowano na operację, zazwyczaj wymagają potem leczenia uzupełniającego. Część z nich kierowana jest na radioterapię, a niemal wszystkie na terapię systemową (oddziałującą na cały organizm), która obejmuje: chemioterapię, hormonoterapię i stosowanie tzw. modyfikatorów odpowiedzi biologicznej. Podstawą leczenia uzupełniającego jest szczegółowy wynik badania makroskopowego (histopatologicznego). Obecność komórek nowotworowych w węzłach chłonnych to największe zagrożenie odległymi przerzutami. Ważną informacją, uzyskaną w tym badaniu, jest określenie biologicznych cech nowotworu. Patolog potrafi określić, czy rozwój guza jest uzależniony od hormonów. Ok. jedna trzecia raków piersi cechuje się gwałtownym wzrostem. Ma to związek z nadekspresją receptora HER2. Wszystkie te kwestie dokładnie wyjaśnione są w rozdziale. Autor szeroko omawia leczenie promieniami, leczenie farmakologiczne, porusza temat chemioterapii indukcyjnej (podaje się ją przed zabiegiem operacyjnym, gdy guz jest duży i dzięki chemioterapii można go zmniejszyć), chemioterapii uzupełniającej, hormonoterapii, przeciwciał monoklonalnych oraz leczenia miejscowo zaawansowanego raka piersi. 
Rozdział 5 – Leczenie raka piersi
Autor skupia się na szczegółowym omówieniu leczenia choroby w różnych stadiach jej zaawansowania, jak rak przedinwazyjny i rak inwazyjny. Wyjaśnia rolę biopsji węzła wartowniczego (jest to pierwszy węzeł chłonny do którego spływa chłonka z guza nowotworowego; jeśli nie ma w nim przerzutów, to nie ma ich również w pozostałych węzłach chłonnych), omawia kanon leczenia oszczędzającego, leczenia radykalnego (mastektomii), daje podstawową wiedzę o operacjach rekonstrukcyjnych i leczeniu systemowym w onkologii.
Rozdział 6 – Leczenie optymalne i standardowe
Autor skupia się na standardach leczenia nowotworów, opracowanych przez najlepszych specjalistów branży onkologicznej. Zależą one od stopnia zaawansowania nowotworu, jego rodzaju, ale także stanu zdrowia pacjenta, jak również jego cech indywidualnych, np. jego chęci leczenia, zdyscyplinowania. Taka „instrukcja” umożliwia lekarzowi stosowanie nowoczesnych metod leczenia, jak również  jest gwarancją, iż wszyscy chorzy mają równe szanse na leczenie. Niestety bywa, że lekarze innych specjalności, bez onkologicznego doświadczenia, posługując się księgą ze schematami chemioterapii, próbują leczyć chorych na własną rękę. Zaznaczyć jednak trzeba, że definicja leczenia optymalnego ulega pewnej korekcie, tak z przyczyn ekonomicznych, jak i szeroko pojętej indywidualizacji. Standardy opracowane przez NFZ – czytamy  w rozdziale - nie tylko wskazują lekarzowi możliwości leczenia  farmakologicznego, ale także częściowo je ograniczają (dotyczy to zwłaszcza leczenia niestandardowego, tzw. terapii celowanej).
Rozdział 7- Wyniki leczenia
Zależą od wielu czynników, zarówno tych sprzyjających, jak i niesprzyjających. Najważniejsze to zaawansowanie procesu nowotworowego, mikroskopowa ocena złośliwości nowotworu, stan ogólny i wiek biologiczny chorego, warunki organizacyjne, materialne, miejsce zamieszkania. Każdy z tych punktów autor rozwija i wyjaśnia. Warto przyswoić sobie tę wiedzę…
Rozdział 8 – Powikłania po leczeniu
Powikłania (działania niepożądane) zależą od stosowanego leczenia i nie są bezpośrednio związane z przebiegiem choroby. W leczeniu chirurgicznym raka piersi są to m.in. obrzęki ręki, w napromienianiu – odczyny skórne i spadek leukocytów, w chemioterapii – m.in. nudności, wymioty, łysienie, biegunki, zaparcia, osłabienie odporności. Lekarz ma obowiązek poinformować pacjentkę o grożących powikłaniach, ale też o ryzyku odmowy leczenia. Powinien wywierać pewien nacisk, aby chora podjęła leczenie, ale zawsze musi uszanować jej zdanie. Zdarza się, że chore, odmawiające początkowo zgody na leczenie, po jakimś czasie ponownie zgłaszają się do lekarza o jego wznowienie; niestety bywa, że z uwagi na postęp choroby, jest już za późno na wyleczenie.
Rozdział 9 – Wybór miejsca leczenia – w kraju czy za granicą?
W leczeniu raka piersi nie ma potrzeby uruchamiania wszelki możliwych sposobów, aby leczyć się w ośrodku zagranicznym (z wyjątkiem przeszczepów wątroby oraz wysokiej klasy oprotezowania). Praktycznie wszyscy chorzy onkologicznie mogą identyczne leczenie otrzymać w kraju. Poziom leczenia w wiodących placówkach onkologicznych – i to trzeba podkreślić z całą mocą - nie odbiega od poziomu światowego. Warto wziąć pod uwagę i ten fakt, że leczenie za granicą jest dla chorych stresujące, zwłaszcza jeśli nie znają dobrze języka. Czasami różne ośrodki zagraniczne reklamują się, ale za obiecankami kryje się niewiele… Dokonując wyboru  placówki leczniczej należy kierować się zasadą leczenia możliwie najbliżej miejsca zamieszkania, aczkolwiek u niektórych pacjentów z bardziej skomplikowanym przebiegiem  choroby leczenie winno być prowadzone wyłącznie w placówkach o wysokim stopniu referencyjności.  Pojawia się też kwestia – placówka prywatna czy państwowa? Odpowiedź nie jest prosta, aczkolwiek trzeba pamiętać, że pacjent onkologiczny wymaga leczenia zespołowego, wielodyscyplinarnego, którego prywatne szpitale  nie mogą zapewnić. Warto mieć na uwadze i to, że sporym zagrożeniem dla pacjenta  jest leczenie chemioterapią przez specjalistów innych dziedzin (za niskie dawki leków, zły wybór leków,  niewłaściwa ich selekcja).
Rozdział 10 –Wyleczenie czy przedłużenie życia
W porównaniu z USA, gdzie wyleczalność kobiet z powodu raka piersi wynosi 75 proc., w Polsce wskaźnik ten kształtuje się znacznie niżej, bo na poziomie 30-50 proc. Dzieje się tak dlatego, że do szpitali polskich znacznie częściej trafiają pacjentki  z chorobą mocno zaawansowaną. Tymczasem choroba wykryta w stadiach I -II może być wyleczona w 70-90 proc. przypadków, w stadium III- ok. 20-30 proc., a w IV – tylko 8-12 proc. Należy jednak pamiętać, że samo słowo „wyleczenie” nie jest w raku piersi precyzyjne (obserwowane są wznowy nawet po wielu latach od zakończenia leczenia). Dlatego  onkolodzy używają bardziej adekwatnego określenia: „przeżycie 5 lat bez objawów”, bo jak wynika z badań epidemiologicznych, nie różni się ono od średniej przeżycia ludzi zdrowych.
Autor zwraca też uwagę na fakt, że chore na raka piersi umierają nie tylko z powodu raka, ale także wskutek powikłań (20 proc. przypadków), m.in. z powodu niewydolności krążenia, odleżyn, niewłaściwego leczenia złamania, zapalenia płuc, czy wylewu krwi do mózgu, błędnie rozpoznawanego jako przerzuty. Możliwe jest też powstanie drugiego, całkiem odrębnego nowotworu, ale – co ważne – szansy na leczenie nie obniża przebyte leczenie innego nowotworu.
Bardzo istotne jest, aby już w trakcie leczenia planować swoje życie, także zawodowe, a po zakończeniu leczenia starać się zachować dotychczasową aktywność.
Rozdział 11 – Błędy pacjenta, błędy lekarza
Z badań wynika, że nawet w krajach, gdzie opieka zdrowotna jest dobrze zorganizowana, tylko połowa chorych jest leczona optymalnie. Nie bez znaczenia są możliwości ekonomiczne kraju, koszty leczenia, dostępność do aparatury diagnostycznej i terapeutycznej czy niektórych leków, ale także wyszkolenie i doświadczenie lekarzy. Źle wykonana diagnostyka, niewłaściwy wybór metod leczenia, zła opieka internistyczna  w trakcie i po leczeniu – to najczęstsze błędy, dotyczące wcale niemałej liczby chorych, bo ok. 40 proc.  Powodzenie leczenia dużej mierze zależy od kobiety, która powinna wiedzieć, jakie są pierwsze objawy raka piersi, zwłaszcza że akurat w tym narządzie są one łatwe do zaobserwowania, wykrycia.
Ogromną rolę we wczesnym wykrywaniu nowotworów, nie tylko raka piersi, odgrywają lekarze pierwszego kontaktu. Wielu z nich posiada konieczną wiedzę z zakresu niezbędnego minimum, ale większość niestety, nie.  Dlatego niekiedy wręcz obowiązkiem pacjenta jest podchodzić z nieufnością do diagnozy lekarza rodzinnego, zwłaszcza że dolegliwości nie mijają po tygodniach leczenia. Z drugiej strony patrząc spotykają się oni dość często z przypadkami kancerofobii i mogą uodpornić się  na skargi niektórych pacjentów. W takiej sytuacji wskazane jest, aby pacjent sam zgłosił się do onkologa (skierowanie nie jest konieczne) lub poprosił o skierowanie do specjalisty (np. urologa, laryngologa).
Bywa i tak, że niektórzy chorzy negują podejrzenie choroby nowotworowej przez lekarza i odmawiają dalszych badań. Większość z nich zgłasza się wtedy, kiedy pojawiają się bóle spowodowane rosnącym guzem, owrzodzeniami, złamaniami kości. I kiedy niestety za późno jest na skuteczną terapię.
Również z dużym krytycyzmem należy podchodzić do wszelkich informacji na temat cudownych leków medycyny naturalnej, a już na pewno nie rezygnować z leczenia konwencjonalnego „w zamian”.
Podkreślić też należy, iż błędem tak lekarzy, jak i pacjentów, jest zaniedbywanie leczenia chorób współistniejących, np. cukrzycy, nadciśnienia etc. Ponadto obowiązkiem lekarza jest zawsze poinformować chorego o rodzaju leczenia i jego ewentualnych skutkach. Niedopuszczalne jest proponowanie przez niektórych lekarzy tzw. „obserwacji” typu: „ jest mały guzek w piersi, będziemy go obserwować”. Każdy pacjent ma prawo do ograniczonego zaufania do proponowanego leczenia i w razie wątpliwości zgłoszenia się do innego ośrodka.
Rozdział 12 – System badań kontrolnych
Kobieta, która leczona była z powodu raka piersi powinna poddawać się badaniom kontrolnym co 3-6 miesięcy, a potem co roku,  przez 10 lat, a w zasadzie do końca życia. Wykrycie wczesnej, pojedynczej wznowy, np. w bliźnie pooperacyjnej, czy w węźle chłonnym, daje ogromne szanse na wyleczenie. Badania kontrolne to nie tylko badanie piersi, ale także ginekologiczne, rtg płuc, usg jamy brzusznej.
Rozdział 13 – Leczenie niekonwencjonalne
W Polsce działa ok. 70 tys. bioenergoterapeutów i nieznana acz niemała liczba „specjalistów medycyny niekonwencjonalnej”, deklarujących że „leczą”, także raka, niezależnie od stopnia zaawansowania. Kilka miesięcy takiego „leczenia” oznaczać może utratę życia, zwłaszcza gdy przerwane zostaje konwencjonalne leczenie. Maksymalne skrócenie okresu od zauważenia pierwszych objawów do zgłoszenia się do lekarza to jeden z podstawowych warunków, wpływających na szansę zwiększenia wyleczalności nowotworów. Autor krytykuje też stosowanie rozmaitych diet i preparatów.
Rozdział 14 – Po leczeniu
Leczenie wielu chorób kończy się nierzadko skierowaniem do sanatorium, ale nie w wypadku nowotworów. Wg obowiązujących przepisów leczenie sanatoryjne jest przeciwwskazane, zwłaszcza bezpośrednio po leczeniu onkologicznym. Pacjentki bez objawów klinicznych mogą się starać o sanatorium dopiero po upływie roku po zakończeniu leczenia. Wiele kobiet, zwłaszcza z uboższych środowisk, wraca po terapii do domu, gdzie musi nieraz bardzo ciężko pracować fizycznie (na wsi) w warunkach niedożywienia. Dla tej grupy pacjentek zmiana klimatu, spacery, odpoczynek, regularne, zbilansowane posiłki, kąpiele, inhalacje, leczenie współistniejących schorzeń, np., reumatycznych, mogłoby przynieść dużo korzyści.
Inna kwestia – powrót do pracy zawodowej czy renta? Obie sytuacje są możliwe. Wiele pacjentek nalega na rentę, gdyż jest to dla nich forma bezpieczeństwa finansowego. Jednak powrót do pracy jest zawsze lepszy, zwłaszcza gdy nie jest ona szczególnie obciążająca i szkodliwa w konkretnym stanie zdrowia. Znawcy są zdania, że nieobciążająca praca oraz łagodny wysiłek fizyczny są wskazane pod warunkiem, że chora chce i może. Ze statystyk wynika, że chore, które szybciej wracają do pracy, żyją dłużej.
Kolejna sprawa- ciężar ciała i odżywianie. Po terapii każda pacjentka winna dążyć stopniowo do normalizacji masy ciała. O rodzaju diety winny decydować indywidualne niedobory, przy niedowadze –dieta wysokokaloryczna, wspomagana nierzadko farmakologicznie pod kierunkiem lekarza. „nadmierne spożywanie witamin jest korzystne raczej dla producentów” stwierdza autor rozdziału, wskazując że w codziennej diecie celowe jest spożywanie gotowych soków owocowych, warzywnych (najlepiej z upraw ekologicznych), jogurtów, gotowanych warzyw, mięsa. Posiłki winny być częstsze ale mniej obfite. Zalecane jest ograniczenie palenia papierosów, a najlepiej rezygnacja z nich w ogóle. To samo dotyczy alkoholu wysokoprocentowego, zwłaszcza podczas chemioterapii, co może spowodować owrzodzenie żołądka i jelita grubego.
Jednym słowem - należy prowadzić w miarę normalny tryb życia, nie próbować ani cudownych diet, ani leków wzmacniających rzekomo odporność immunologiczną.
Jeśli idzie o urlopy i wakacje, to mimo iż przy raku piersi w zasadzie nie ma konkretnych przeciwwskazań, to jednak uważa się że do 2 lat po leczeniu pacjentka powinna unikać opalania się oraz wysokich temperatur. Długotrwałe opalanie się  nie silnym słońcu powoduje znaczny spadek leukocytów (skutkiem może być: opryszczka, gorączka, ból głowy), a przebywanie w gorącu skutkować może odwodnieniem i podwyższonym ryzykiem zawału. Innymi słowy: nie planować wakacji w tropikach. Doskonałe warunki urlopowe zapewnia w Polsce klimat podgórski i suche piaszczyste lasy.
Rozdział 15- Rehabilitacja w leczeniu raka piersi
Jest to najobszerniej opracowany temat w książce, przynoszący niezwykle cenne informacje z zakresu rehabilitacji onkologicznej, która zajmuje się zmniejszaniem niedostosowania fizycznego, psychicznego, społecznego i zawodowego spowodowanego choroba lub skutkami jej leczenia. Są to zarówno działania zapobiegawcze (np. zmniejszenie obrzęku limfatycznego, profilaktyka przeciwzakrzepowa), jak i te, które przywracają sprawność organizmowi. Nieodłączną częścią tej rehabilitacji jest przystosowanie pacjentek do braków, których nie można usunąć , jak np. utrata piersi.
Autorka omawia szczegółowo zabiegi rehabilitacyjne wykonywane po mastektomii - jeszcze na oddziale szpitalnym – oraz kiedy i dlaczego. Podkreśla rolę rehabilitacji prowadzonej w warunkach ambulatoryjnych i domowych, ucząc jak należy wykonywać poszczególne ćwiczenia.
Rozdział 16- Opieka paliatywna
Opieka paliatywna kojarzy się wprawdzie z chorymi nieuleczalnie, ale autor podkreśla, że jest to błędne postawienie sprawy, albowiem właściwa opieka paliatywna może skuteczniej przedłużyć życie chorego niż źle zastosowane leczenie przeciwnowotworowe. Do opieki paliatywnej kwalifikują się chorzy, u których zastosowane leczenie zawiodło lub którzy zgłosili się do leczenia w zbyt późnym stadium choroby. W wypadku raka piersi precyzyjne określenie, które chore nadają się do leczenia, a które nie, jest bardzo trudne i etycznie odpowiedzialne, albowiem zdarza się, iż lekarze obserwują niespodziewaną remisję a nawet wieloletnie przeżycie, mimo że leczenie rozpoczynano w bardzo zaawansowanym stadium. Z drugiej strony  nadmierna tendencja do niepotrzebnego leczenia dotyczy chorych wielokrotnie leczonych chemioterapią, a mimo to dochodzi do stałego pogorszenia stanu zdrowia, gdy stan ogólny pacjentki jest bardzo zły, nowotwór krańcowo zaawansowany a organizm bardzo wyniszczony. Podjęcie leczenia w takim wypadku może doprowadzić do skrócenia życia i pogorszenia jego jakości.
Podstawowym zadaniem u takich chorych, od którego należy rozpocząć opiekę paliatywną, jest wyprowadzenie ich ze stresu psychicznego
Rozdział 17 – Macierzyństwo, życie  seksualne
Chemioterapia u młodych kobiet często wiąże się z okresową lub trwałą niepłodnością, jednak mimo „kastracyjnego” efektu cytostatyków, wiele kobiet zachodzi w ciążę nie tylko po leczeniu, ale nawet w jego trakcie. Należy jednak wiedzieć, że wpływ cytostatyków na płód jest niewykluczony, dlatego zaleca się starania o dziecko dopiero po dwóch latach od zakończenia leczenia. U kobiety możliwe jest także osłabienie libido i zanik miesiączki.
Rozdział 18 – Prawa pacjenta
Pacjent ma prawo być informowany o ewentualnych powikłaniach wskutek podjętego leczenia, jak również uzyskać o ewentualnych rokowaniach. Tym niemniej lekarz nie ma obowiązku szczegółowego informowania chorych o długości życia i rokowaniu. Winni oni jednak wiedzieć, ile mniej więcej będzie trwało leczenie i jaki będzie ich przypuszczalny stan zdrowia po jego zakończeniu. Niezależnie od powyższego zarówno lekarz jak i pacjent  muszą zdawać sobie sprawę, że informacja o rokowaniu nigdy nie jest pewna i w 100 procentach prawdziwa a może pociągnąć za sobą skutki, takie jak: rezygnacja pacjenta z leczenia, objawy depresyjne, próby samobójcze, nasilenie dolegliwości, także bólowych, szukanie pomocy u bioenergoterapeutów.
Rozdział 19 – Warunki materialne i socjalne a możliwości leczenia
Mimo że duże, centralne ośrodki onkologiczne są lepiej wyposażone niż małe, to jednak dąży się do ustalenia jednolitych schematów diagnostycznych i leczniczych, np. rodzaju stosowanych leków dla wszystkich pacjentów uprawnionych do leczenia. Standard postępowania ma odpowiadać schematom światowym. Wytyczne zakładają taki rodzaj terapii, który w sposób istotny wpływa na zwiększenie szans wyleczenia pacjenta. Status socjalny chorego ma w Polsce znaczenie o tyle, iż np. alkoholicy najczęściej przerywają leczenie, a lekarze nie namawiają ich usilnie na skomplikowane terapie, wymagające dyscypliny i współpracy ze strony pacjenta. Wiele wskazuje na to, że i u nas, podobnie, jak w USA, zależność od statusu społecznego pacjenta w zakresie diagnostyki i terapii nowotworów będzie wzrastać… Pesymiści twierdzą, że za 10 lat tylko 30 proc. Chorych stać będzie na poddanie się optymalnym procedurom diagnostyczno-leczniczym.
Rozdział 20 – Kryteria oceny nowych leków
Należy dość krytycznie podchodzić do pojawiających się co jakiś czas informacji medialnych na temat rzekomo „niezwykle skutecznych leków przeciwnowotworowych”, gdyż często mowa o preparatach niesprawdzonych i niezarejestrowanych a czasem w ogóle niepoddanych ocenie klinicznej. Autor w popularny sposób omawia procedury związane z badaniami klinicznymi, kryteria oceniające wartość leku (jego wpływ na czas przeżycia, wpływ na jakość życia, toksyczność preparatu i jego koszt). Zaznacza jednak, że leków, które radykalnie wydłużają czas przeżycia rejestruje się niewiele.
Rozdział 21 – Błędy w diagnostyce i leczeniu raka sutka
„Co trzecia chora (na raka piersi – red.) w Polsce jest diagnozowana zbyt długo lub nieprawidłowo (średnio przez 3,5 miesiąca)”. Przyczyną opóźnień są odległe terminy badań diagnostycznych , jak USG, mammografia, biopsje (tu uwaga: nie wszędzie terminy są odległe, m.in. w Opolskim Centrum Onkologii – przyp. KR) ale najgroźniejsza jest taktyka stosowana przez niektórych lekarzy: ”poczekajmy 3 miesiące, zobaczymy co się będzie działo” . Autor omawia też obszernie błędy w diagnostyce, leczeniu. Niezmiernie ważna we wczesnej diagnostyce jest też postawa samej kobiety, a dodać trzeba, że co druga kobieta z rakiem piersi decyzję pójścia do lekarza po zauważeniu jego objawów  odkłada o 5 miesięcy. Tymczasem u tych pań, które zgłosiły się do lekarza natychmiast, a ten przeprowadził badania diagnostyczne w czasie nie dłuższym niż 6 tygodni, szansa na wyleczenie wynosi 70 proc. i więcej.
Rozdział 22 – Nowe leki
U większości kobiet z rakiem piersi stosowane jest leczenie systemowe (we wczesnym stadium pełni funkcję leczenia uzupełniającego  po zabiegu chirurgicznym lub napromienianiu, w zaawansowanym – leczenia przedoperacyjnego, w celu zmniejszenia guza) , czyli chemioterapia, hormonoterapia oraz modyfikatory odpowiedzi biologicznej. Autor w obszernym rozdziale szczegółowo omawia poszczególne grupy leków cytostatycznych, ich działanie oraz objawy uboczne. Wiele uwagi poświęca najnowszym dokonaniom naukowym w zakresie powstawania nowotworów i lekom najnowszej generacji, służącym walce z rakiem piersi.
Rozdział 23 - Rak dziedziczny
Obecnie można precyzyjnie określić, który rak piersi ma podłoże genetycznie (wykrycie zagrożenia jest możliwe przy pomocy testów na długo przed ewentualnym pojawieniem się nowotworu) a który jest wynikiem nieprzewidzianego zaburzenia genetycznego. Autor podkreśla z całą mocą: każda chora, u której zdiagnozowano i potwierdzono badaniem hist.-pat. raka piersi winna mieć nie tylko wynik tego badania i wynik oceny receptorów hormonalnych, ale również badanie czynnika dziedzicznego, tzw. HR. Niestety, część lekarzy nie zleca tego badania, dlatego pacjentki winny się o nie upominać, bo to leczenie może w sposób istotny wpłynąć na rokowanie.
Rozdział 24 - Zakończenie
Autor podkreśla, że w książce omówiono problemy związane diagnostyką, leczeniem i rehabilitacją chorych na raka piersi, które przydać się mogą nie tylko pacjentkom, ale także lekarzom, zwłaszcza pierwszego kontaktu. Od nich w dużej mierze zależy, czy choroba zostanie wcześnie wykryta i leczenie zostanie podjęte możliwe najszybciej. Kobiety natomiast powinny nauczyć się raz w miesiącu badać swoje piersi. To elementarz wczesnego wykrycia raka piersi.

Krystyna Raczyńska

12-06-2013

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu 

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej. Zajmuje się diagnostyką i leczeniem wszystkich rodzajów schorzeń nowotworowych.

Opieką onkologiczną obejmuje wszystkich mieszkańców Opolszczyzny chorych na nowotwory, a także z województw sąsiednich. Co roku rośnie liczba pacjentów leczonych w Opolskim Centrum Onkologii.