ukryj
pokaż

Rejestracja do przychodni:

77 441 6004 - 05

77 441 6007 - 08

Rejestracja: Tomograf / Rezonans:

77 441 6154

e-mail: Mammografia przesiewowa

Home

 

Ciekawość, chęć przypodobania się grupie rówieśniczej, zrobienie czegoś na przekór „starym”, agresywna, pełna obietnic lepszej jakości życia, kampania koncernów tytoniowych… -  to podstawowe przyczyny młodzieńczego mariażu z papierosem. I bardzo często – z nałogiem.

           Każdego roku światowy przemysł tytoniowy wydaje dziesiątki miliardów dolarów na promowanie swoich śmiercionośnych – dosłownie! - wyrobów. Celem tych akcji jest znalezienie nowych, młodych, wiernych, najlepiej przez całe życie, użytkowników nikotyny. Ktoś przecież musi zająć miejsce tych,  którzy z powodu nałogu umarli lub wkrótce umrą… A o narybek nowych nałogowców nietrudno, bo  ok. połowy dzieci na świecie żyje w krajach, których rządy nie zakazują ani reklam papierosów, ani ich darmowej dystrybucji…

         Marketing tytoniowy jest w oczywisty sposób powiązany z rozpoczynaniem palenia przez młodych ludzi i do nich zazwyczaj kierowane są agresywne, perfekcyjne pod względem wizualnym reklamy. W końcu „czym skorupka nasiąknie...” Równie ważną rolę w impregnowaniu młodych umysłów i organizmów nikotynizmem odgrywają: powszechna dostępność, niskie - z pozoru ceny - społeczna akceptacja dla papierosów (aczkolwiek ostatnimi czasy – na szczęście – jest ona dla palaczy coraz mniejsza…).

           Polska należy wprawdzie do tych nielicznych na świecie krajów (stanowią one  jedynie 5 proc. populacji świata), których rządy wprowadziły kompletne zakazy reklamy i promowania tytoniu oraz prowadzenia sponsoringu przez koncerny tytoniowe, ale póki co od kilkudziesięciu lat znajdujemy się w czołówce krajów o… najwyższej konsumpcji tytoniu na świecie!

         W Polsce już od połowy lat 60. obserwowano narastanie przedwczesnej umieralności mężczyzn, a jednym z głównych czynników było właśnie palenie papierosów i związane z tym nałogiem choroby, a zwłaszcza rak płuca (występuje on  niemal wyłącznie u palaczy; odsetek chorujących jeśli idzie o młodych Polaków należy do najwyższych na świecie). Doszło do tego, że pod koniec lat 80. stan zdrowia mężczyzn w naszym kraju był gorszy niż bezpośrednio po wojnie. Polski 15-letni chłopiec miał mniejszą szansę na dożycie 60 lat niż jego rówieśnik z Chin czy nawet Indii…

          Pod koniec lat 90. w grupie Polaków w wieku 30-40 lat  do nałogu przyznawało się 30 proc. kobiet i połowa mężczyzn, czyli 9 milionów osób. Wypalają oni rocznie … 90 miliardów papierosów!Co osiem sekund ktoś umiera wskutek inhalowania dymu tytoniowego.

             Każdego roku z powodu chorób odtytoniowych tracą życie miliony palaczy (na szczęście, inne miliony ostatecznie rzucają palenie…). Owszem, ludzie umierają także na inne choroby, giną w wypadkach samochodowych, wskutek żywiołów, niestety, także głodu… Ale to właśnie tytoń jest główną, a przecież możliwą do całkowitego wyeliminowania, przyczyną przedwczesnych zgonów na świecie. To także jedyny legalnie sprzedawany produkt, który zabijagdy użytkowany jest zgodnie z zaleceniami jego wytwórców… A to spotyka ponad połowę regularnych palaczy…

        Jak sprawić, aby wziął to sobie ku refleksji młody, coraz młodszy człowiek, coraz częściej wręcz dzieciak, niby zbuntowany przeciwko światu ludzi dorosłych i robiący wszystko, by się od dorosłego (zgreda, wapniaka) różnić, w tym jedynym wypadku próbujący go jednak naśladować?  Naśladować właśnie dlatego, że większość dorosłych palaczy chciałaby zerwać z nałogiem, tylko że nie jest w stanie?..

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu 

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej. Zajmuje się diagnostyką i leczeniem wszystkich rodzajów schorzeń nowotworowych.

Opieką onkologiczną obejmuje wszystkich mieszkańców Opolszczyzny chorych na nowotwory, a także z województw sąsiednich. Co roku rośnie liczba pacjentów leczonych w Opolskim Centrum Onkologii.