ukryj
pokaż

Rejestracja do przychodni:

77 441 6004 - 05

77 441 6007 - 08

Rejestracja: Tomograf / Rezonans:

77 441 6154

e-mail: Mammografia przesiewowa

Home

 

***
     Tegoroczne hasło Światowego Dnia bez Tytoniu, od 1988 roku obchodzonego w dniu 31 maja, brzmi: „Tytoniowe Ostrzeżenia Zdrowotne” (ang. Tobacco Health Warnings). Jego twórcy spod znaku  Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) tym razem swoje przesłanie chcą skierować do rządów wszystkich państw, aby zainspirować je do wprowadzenia ustaw, nakazujących zamieszczanie na opakowaniach papierosów ostrzeżeń zdrowotnych w formie,  która palaczami autentycznie wstrząśnie i zmusi do refleksji nad sensem palenia.
     I nie chodzi tylko o zobligowanie producentów do zamieszczania ostrzegawczych napisów na możliwie największej powierzchni papierosowego opakowania (na ponad połowie i to po obydwu stronach paczki), bo takie zapisy obowiązują już w wielu krajach, także w Polsce, ale o wprowadzenie obok ostrzeżeń słownych również kolorowych obrazów oraz zdjęć, wzmacniających antynikotynową perswazję. 
     W Polsce pierwsze ostrzeżenia na paczkach papierosów pojawiły się bodajże pod koniec lat 70., a na pewno w l.80. Skromniutkie, na bocznej ściance, niewielkim drukiem, o treści mocno beznamiętnej, typu: „Palenie tytoniu jest szkodliwe dla zdrowia”. Mało kto je zauważał, a jeśli już to na pewno na nikim nie robiły wrażenia. Napisy te z czasem zaczęły zajmować coraz większe powierzchnie i dziś już nie można ich nie zauważyć. Jaka treść, na jakiej powierzchni – niemal każdy szczegół reguluje ustawa sejmowa „o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych” z listopada 1995 roku.
      Sęk jednak w tym, że same napisy, nawet największe, na dodatek pisane tłustą czcionką, nie robią już na palaczach większego wrażenia. Dzięki swej wszechobecności wydają się już niemal przezroczyste. Nie są więc ani najlepszym, ani najskuteczniejszym nośnikiem antynikotynowych przesłań.
      Czy wzorem kilkunastu innych krajów, które do nikotynowych ostrzeżeń wprowadziły zdjęcia i obrazy, Polska również zdecyduje się na tę formę kampanii społecznej, czyli na zamieszczanie na papierosach miniplakatów, zdaniem znawców najsilniejszych narzędzi obrony przed globalną tytoniową epidemią?
      Przykłady krajów, które wprowadziły już do swego prawodawstwa ostrzeżenia nowego typu dowodzą, że na palaczy znacznie bardziej oddziałują przestrogi obrazowo-słowne. Czy także dlatego, że nie brakuje wśród nich zdjęć wręcz drastycznych, pokazujących np. skutki palenia poprzez zdjęcia ludzi oraz ich narządów czy organów ciała z uwidocznionymi  zmianami chorobowymi i to w mocno zaawansowanym stadium?
  Kampania WHO na rzecz ostrzeżeń w nowej formie trwać będzie przez cały rok. Ma skutecznie zachęcić rządy 160 państw świata do stosowania tytoniowych ostrzeżeń zdrowotnych, które spełniają wszystkie kryteria maksymalnej skuteczności.
     Czy Polskę i Polaków stać będzie na wprowadzenie takiego antynikotynowego novum? Nawet jeśli, to przecież „Polak potrafi”. Już teraz na portalach aukcyjnych pojawiają się oferty sprzedaży naklejek, którymi palacz będzie mógł zalepić drastyczny obrazek z kolorowym zdjęciem np. raka gardła w ostatnim stadium choroby.  Zamiast ostrzeżenia będzie miał zachętę…

 ***

 W dniach 25-29 maja 2009 r. na pierwszym półpiętrze opolskiego ratusza obejrzeć można przygotowaną przez OpolskieCentrum Onkologii wystawę ostrzeżeń zdrowotnych, widniejących na paczkach papierosów w innych krajach Europy i świata.

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu 

Opolskie Centrum Onkologii w Opolu jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej. Zajmuje się diagnostyką i leczeniem wszystkich rodzajów schorzeń nowotworowych.

Opieką onkologiczną obejmuje wszystkich mieszkańców Opolszczyzny chorych na nowotwory, a także z województw sąsiednich. Co roku rośnie liczba pacjentów leczonych w Opolskim Centrum Onkologii.